Nie można milczeć

„Nie można milczeć” – rozmowa z mistrzynią żeglarstwa Jolą Ogar-Hill

Jola Ogar Hill opowiada o akcji „Sport przeciw homofonii”, w której wziął udział, a także o tym, jak odkrywała swą homoseksualność i jak edukowała w tym zakresie m.in. własną mamę. Jola mówi też o swojej żonie, o ślubie na Majorce i o teściach:

„Mój teściu ma 72 lata, a teściowa 65. Są bardzo otwarci, tolerancyjni i wspierający, aczkolwiek teść czasem nadal nie wie, jak ma mnie do końca traktować. Jako męża swojej córki? Jako faceta? Prowadzi to czasem do zabawnych sytuacji. Np. mówi, że musi przewieźć pralkę i „naturalnie” mnie woła do pomocy, albo chętnie pokazuje mi coś w garażu. Czasem mówię do Chuchie: „Kurczę, twój tata traktuje mnie jak zięcia!” Ale jest super uroczym facetem i nie obrażam się; rozumiem, że gdy żyje się przez 60 lat w pewnym przeświadczeniu, a tu „nagle” twoja własna córka ma żonę, to może to być lekko mylące. Jest kochany i szczerze go uwielbiam, zresztą teściową też. Są super.”

Cały wywiad, którego autorką jest Julia Fatima Zagórska, do przeczytania w „Replice” nr 79.

Fot. archiwum prywatne
spistresci