QUEEROWY DOM EQ w Krakowie

ZADANIE PUBLICZNE FINANSOWANE ZE ŚRODKÓW MIASTA KRAKOWA 

O Krakowskim Centrum Równości z EMANUELĄ LEWANDOWSKĄ (onx/jex), osobą wiceprezesującą Zarządu Federacji Znaki Równości, rozmawia Tomasz Piotrowski

Krakowskie Centrum Równości DOM EQ powstało w 2019 r. jako wspólna siedziba lokalnych organizacji LGBTQIAP+. Właśnie przenosi się do nowego, trzykrotnie większego lokalu.

Skąd wziął się pomysł na stworzenie DOM EQ?

Do Federacji Znaki Równości należy dziś ponad dwadzieścia krakowskich organizacji równościowych, ale kiedy w 2019 r. tworzyłyśmy pierwszą wersję DOM EQ, było ich znacznie mniej. Większość nie miała własnych siedzib. Stowarzyszenia i fundacje były rejestrowane pod prywatnymi adresami osób aktywistycznych, a kiedy trzeba było się spotkać, do wyboru były jedynie kawiarnie i bary. Pierwotnym pomysłem na DOM EQ było więc stworzenie wspólnej siedziby, w której osoby aktywistyczne mogłyby się spotykać, pracować i rozwijać swoje inicjatywy. Badania i rozmowy pokazały jednak, że potrzeba czegoś więcej – bezpiecznej przestrzeni, która nie jest ani klubem, ani prywatnym mieszkaniem i w której można po prostu być. Tak powstał pierwszy DOM EQ, działający w wynajmowanym domu o powierzchni nieco ponad stu metrów kwadratowych.

 

Od lewej: Marianna Maśnik (koordynatorka DOM EQ),Łukasz Kupiec (Prezes Federacji Znaki Równości), Adam Łuczecki (Członek Zarządu FZR), Emanuela Lewandowska (Osoba Wiceprezesująca FZR), Dawid Wojtyczka (Osoba Wiceprezesująca FZR, Koordynator projektu DOM EQ 2.0) | fot. Dorota Grzegorczyk

Co można było tam robić?

Odbywały się tam m.in. bezpłatne warsztaty szycia, programowania i języków obcych, wspólne gotowanie, zajęcia rozwijające kompetencje społeczne, spotkania grupy teatralnej, klubu książki, wieczorki poetyckie czy wystawy. Działały też grupy wsparcia, między innymi dla osób transpłciowych i niebinarnych oraz rodziców osób queerowych. Miałyśmy także „wolne strefy” – nazwa powstała jako odpowiedź na „strefy wolne od LGBT”. Można było po prostu przyjść, spotkać innych ludzi, poczytać książkę z naszej społecznej biblioteki, zagrać w planszówki albo wspólnie coś ugotować. W kuchni czekała pełna lodówka, kawa i herbata. Przez sześć lat zorganizowałyśmy w DOM EQ ponad 2400 wydarzeń.

Dlaczego opuściłyście dotychczasowy budynek?

Stare okna przepuszczały zimno, instalacje wymagały wymiany, regularnie pękały rury, a czynsz rósł. Nasilały się też ataki: pojawiały się homofobiczne i transfobiczne napisy na murze, kradziono flagi, niszczono furtkę. Poza tym podczas niektórych wydarzeń frekwencja była taka, że zwyczajnie przestałyśmy się mieścić.

Jak udało się wam znaleźć nową siedzibę?

Pierwszy DOM EQ był całkowicie oddolną inicjatywą. Uznałyśmy jednak, że działamy przecież nie tylko dla samych organizacji, ale także po prostu dla mieszkanek i mieszkańców Krakowa, dlatego zaczęłyśmy rozmowy z władzami miasta. Wśród osób otwartych na współpracę był radny Grzegorz Garboliński, radny ze społeczności, angażujący się w inicjatywy na rzecz osób LGBTQIAP+ (patrz: wywiad na stronach 36–39 – przyp. red.). Stanęłyśmy do publicznego przetargu na lokal z zasobów Zarządu Budynków Komunalnych przy ul. Krakowskiej 22. Dzięki preferencyjnej stawce dla NGO za około trzysta metrów kwadratowych, a więc trzy razy więcej niż wcześniej, płacimy mniej. A znajdujemy się w centrum krakowskiego Kazimierza.

Co znajdzie się w DOM EQ 2.0?

Między innymi sala konferencyjna, przestrzeń do pracy. Będzie też kuchnia, biblioteka i minigaleria. Będziemy nadal organizować grupy wsparcia, a także bezpłatne porady prawne, pomoc psychologiczną i przeróżne wydarzenia. Wszystko to wciąż nieodpłatne. W budynku znajdzie się też kawiarnia społeczna połączona z naszym PrideShopem – sklepem z tęczowymi gadżetami i produktami stworzonymi przez queerowych artystów, który na razie działa online. Kawiarnia ma pomóc nam częściowo uniezależnić się od grantów i tworzyć miejsca pracy dla osób z naszej społeczności.

Z tego, co widziałem w waszych mediach społecznościowych, dużą część prac remontowych wykonałyście same.

Tak, by ograniczyć koszty. Ale duży remont realizowany przez miasto, obejmujący m.in. wymianę instalacji, witryn i okien, zaplanowano na koniec tego roku. Pełne otwarcie DOM EQ 2.0 planujemy dopiero na przyszły rok. Stwierdziłyśmy więc, że skoro i tak płacimy już za wynajem – trzeba jakoś skorzystać z tej przestrzeni. Pierwszą salę, która wymagała najmniej pracy, wyremontowałyśmy same, ze wsparciem niewielkiej ekipy remontowej. Pod koniec lipca oficjalnie otworzyłyśmy tzw. DOM EQ 1.5 – pierwszą wyremontowaną salę, która już służy społeczności i przyjmuje inicjatywy skierowane do osób LGBTQIAP+.

*******************************

Czytaj więcej o tym, co dzieje się w Krakowie: 

Informacje o organizacjach pozarządowych:  ngo.krakow.pl 
Kraków dla Równości:  www.rownosc.krakow.pl