Posłanka Lewicy, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, recenzuje polityków – Trzaskowskiego, Dudę, Hołownię – z perspektywy LGBT

Opowiada się pani za pełną rownością, a nie związkami partnerskimi czy innymi połśrodkami. To efekt ewolucji światopoglądowej?

Na pewno była to ewolucja, ale ewoluowały nie tyle moje poglądy, co wiedza. Oczywiście, byłam świadoma dyskryminacji, ale na czym ona polega, jak się objawia, na jakie bariery życia społecznego i codziennego natrafiają członkowie społeczności – tego wszystkiego musiałam się dopiero dowiedzieć. Był czas, gdy w debacie publicznej najgłośniej wybrzmiewały związki partnerskie, ale wtedy były one jeszcze postulatem, a nie standardem większości państw europejskich. Wówczas wydawało mi się, że walczymy właśnie o nie.

Foto: arch. pryw.

Dokonaj zakupu prenumeraty, mecenatu lub pojedynczego numeru, aby przeczytać cały artykuł.