RÓWNOŚĆ W KRAKOWIE

ZADANIE PUBLICZNE FINANSOWANE ZE ŚRODKÓW MIASTA KRAKOWA 

Kraków. Z jednej strony – miasto pomników, narodowych symboli, szkolnych wycieczek i opowieści o polskości budowanej wokół Wawelu. Z drugiej – europejska stolica weekendowych imprez. Czy dla osób LGBTQIA+ to jest dziś bezpieczne miejsce do życia?

Coś w Krakowie wyraźnie się zmienia. Widać to szczególnie w maju, gdy przez miasto przechodzi Marsz Równości, odbywa się Festiwal Queerowy Maj, a queerowa społeczność przejmuje przestrzeń miasta nie tylko protestem, ale też kulturą i sztuką. Organizatorzy Stowarzyszenia Queerowy Maj od lat też z tego patriotycznego ducha miasta korzystają – hasłem tegorocznego marszu było „Nie rzucim ziemi”, zaczerpnięte z „Roty” ikony LGBT+ Marii Konopnickiej, a oprawa graficzna wydarzenia inspirowana była folklorem oraz twórczością Zofii Stryjeńskiej. Towarzyszący marszowi Festiwal Queerowy Maj w ubiegłym roku stał się największym festiwalem tęczowej społeczności w Polsce. Tegoroczna edycja, podczas której zorganizowano blisko sto wydarzeń, pobiła ubiegłoroczny rekord. Symbolicznym momentem był również kolejny Queerowy Bal w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej – wydarzenie, które pokazuje, że queerowa społeczność coraz mocniej zaznacza swoją obecność także w najbardziej prestiżowych instytucjach kultury.

Ale prawdziwe pytanie brzmi dziś inaczej: czy za tęczowymi flagami idą konkretne działania miasta?

Po zwinięciu tęczowych flag

Jeszcze kilka lat temu medialnym symbolem zmiany była podświetlona na tęczowo Kładka Bernatka czy obecność przedstawicieli miasta na Marszu Równości. Takie gesty są ważne – szczególnie w kraju, w którym osoby queerowe przez lata słyszały od polityków głównie język pogardy lub lekceważenia. Znacznie trudniej jednak budować codzienny system wsparcia.

Kraków nie traktuje działań na rzecz równości osób LGBT+ jako jednorazowego wydarzenia ani jako tematu ograniczonego do maja – mówi Magdalena Furdzik, zastępczyni dyrektora Wydziału Polityki Społecznej, Równości i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa. – Całoroczna polityka miasta opiera się na czymś szerszym: na budowaniu miejskiego systemu równego traktowania, współpracy z organizacjami pozarządowymi, edukacji, działaniach antydyskryminacyjnych oraz tworzeniu miejsc, w których osoby doświadczające przemocy lub wykluczenia mogą uzyskać realną pomoc.

Co to oznacza w praktyce? Miasto stworzyło stanowisko Pełnomocniczki Prezydenta Miasta Krakowa ds. Polityki Równościowej. Jest nią obecnie Ewelina Pytel, do której można zgłaszać sprawy związane z prawami człowieka i tematyką równościową. Działa Rada ds. Równego Traktowania, której celem jest m.in. przeciwdziałanie dyskryminacji. Funkcjonuje też miejski serwis informacyjny „Kraków dla Równości”, a organizacje społeczne mogą otrzymywać wsparcie finansowe na działania równościowe. Jak podkreśla Furdzik: To jest mniej widowiskowe niż duże wydarzenie, ale niezwykle ważne, bo równość nie może zależeć wyłącznie od dobrej woli pojedynczych osób. Musi mieć swoje miejsce w strukturze urzędu, swoje procedury, osoby odpowiedzialne i kanały kontaktu.

Od deklaracji do codziennej pomocy

O tym, czy osoby LGBTQIA+ naprawdę mogą czuć się w mieście bezpiecznie, decydują jednak codzienne sytuacje: kontakt z urzędem, rozmowa z policją czy wezwanie pomocy w kryzysie.

W instytucjach miejskich standardem powinien być szacunek, brak deadnamingu, używanie preferowanego imienia i zaimków wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, oraz obsługa spraw urzędowych bez komentarzy, oceniania czy upokarzania – mówi Magdalena Furdzik. Jak podkreśla, miasto publikuje materiały edukacyjne dotyczące języka inkluzywnego wraz z poradami, np.: jak reagować na homofobiczne i transfobiczne komentarze oraz jak pytać o formę zwracania się do danej osoby.

Jednym z najważniejszych elementów systemu wsparcia jest działający całodobowo Ośrodek Interwencji Kryzysowej przy ul. Radziwiłłowskiej 8b. Oferuje on pomoc psychologiczną, prawną, wsparcie socjalne oraz – w razie potrzeby – schronienie, także osobom LGBTQIA+. Pracownicy zostali przeszkoleni z języka inkluzywnego, sytuacji prawnej osób LGBT+, stresu mniejszościowego i przeciwdziałania stygmatyzacji. Osoba, która zgłasza się po pomoc, nie powinna najpierw walczyć o uznanie swojej tożsamości – dodaje przedstawicielka magistratu. W praktyce oznacza to możliwość korzystania z preferowanego imienia i zaimków. Od 2025 r. w strukturze MOPS działa także Patrycja Durska, Krakowska Rzeczniczka ds. Przeciwdziałania Przemocy.

Równość jako polityka miasta

Kraków coraz częściej próbuje patrzeć na równość szerzej – nie tylko przez pryzmat pojedynczych wydarzeń czy interwencji. Miasto uczestniczyło w międzynarodowym projekcie FEMACT-Cities realizowanym w ramach programu URBACT IV, dotyczącym tworzenia bardziej bezpiecznych i włączających przestrzeni miejskich. Te działania zostały zauważone także poza Polską. W 2025 roku Kraków otrzymał Brązową Nagrodę Komisji Europejskiej w konkursie European Capitals of Inclusion and Diversity Award.

Jeszcze kilka lat temu wiele działań wymagało tłumaczenia, dlaczego w ogóle miasto powinno zajmować się osobami LGBT+ – wyjaśnia Magdalena Furdzik. – Dziś coraz częściej punktem wyjścia jest nie pytanie: „czy to jest rola miasta?”, ale: „jak zrobić to dobrze?”.

I może właśnie tutaj najlepiej widać zmianę, która wydarzyła się w Krakowie – nie tylko w liczbie tęczowych wydarzeń, lecz także w tym, że równość coraz częściej zaczyna być traktowana jako element jakości życia w mieście.