Tata, papa i Max

Z naszej okładki spoglądają Grzegorz i Martin Kujawa oraz ich 5-letni synek – Max. Grzegorz jest Polakiem, Martin – Niemcem. Mieszkają w Berlinie. Dziewięć lat temu zawarli związek partnerski, Grzegorz przeprowadził się do Berlina, a Martin przyjął jego polskie nazwisko. Od czterech lat stanowią rodzinę zastępczą dla Maksa. W wywiadzie Mariusza Kurca mówią o doświadczeniu ojcostwa, o tym, jak rodziny jednopłciowe są postrzegane w Berlinie… no i dużo opowiadają też o samym Maksie, który jest dwujęzyczny – do Grzegorza zwraca się “tata”, a do Martina – “papa”.

spistresci

Tercet (nie)egzotyczny

rodzenstwo Frankowskich foto Angeline GLKPoznajcie rodzeństwo: Agnieszka żyje ze swą partnerką, Marta – z partnerem feministą, a Marcin ma chłopaka. W tekście Bartosza Żurawieckiego opowiadają o tym, jak odkrywali seksualność i jak robili rodzinne coming outy.

Agnieszka: „Próbowałam z chłopakami, ale coś mi nie pasowało, nie mogłam jednak zrozumieć, co. Olśniło mnie, gdy zobaczyłam… K.D. Lang w telewizji. Początkowo myślałam, że to facet. Ale dlaczego on mi się tak podoba? Potem odkryłam, że to kobieta”.

Marta: „Co do mojej heteroseksualności… Nie lubię ani innym, ani sobie przyklejać etykietek. Miałam doświadczenia z dziewczynami (…). Jak byłam młodsza, to wydawało mi się to wręcz egzotyczne, oryginalne, ze mam siostrę lesbijkę. Ale myślę, ze nie mogłabym stworzyć związku z kobietą.” Agnieszka się śmieje: „Marcie nigdy nie zależało na tradycyjnych relacjach, więziach, a ja miałam silne parcie na to. Żeby przyjechać z partnerką do domu rodzinnego, być akceptowaną. Zjeść obiad, iść na spacer.”

Najmłodszy z rodzeństwa Marcin nie zabiega o błogosławieństwo rodziców. „Nie chcę z nimi gadać o swoim związku, widziałem, jak to wyglądało u Agnieszki, przez co ona musiała przechodzić. Jestem szczęśliwy, liczy się to, że siostry mnie akceptują.”

Agnieszka do Marcina: „Bo należysz już do innego pokolenia. (…) Ja czułam się gorsza, pokrzywdzona, wykluczona. Niedawno doszłam do wniosku, że nie musiałam tak walczyć o akceptację ze strony rodziców, bo dopiero jak sobie odpuściłam, to zaczęło się dobrze dziać.”

Cały tekst Bartosza Żurawieckiego do przeczytania w „Replice” nr 47

(foto: Angeline GLK)
spistresci

Marcinkowskie

CRW_3356Coming out tęczowej rodziny: Ewelina i Marta są razem i są mamami małej Madzi. Wszystkie trzy noszą to samo nazwisko: Marcinkowska.

Marta: Ewelina jest bardzo odpowiedzialnym rodzicem i geny nie mają tu nic do rzeczy, ale formalnie – nie jest mamą Madzi. To przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Przykład: Madzia zaczyna gorączkować, a ja akurat tego dnia zaczynam szkolenie w nowej firmie, nie mogę pozwolić sobie na L-4.

Ewelina: A ja nie mogłam wziąć zwolnienia lekarskiego na dziecko, bo formalnie dziecka nie mam. Nie mogłabym pójść z nią do lekarza, bo jedynym prawnym opiekunem jest Marta.

Marta: Jak Magda pójdzie do przedszkola, będę musiała wpisywać własną żonę na listę upoważnionych do odbioru dziecka. Potem w szkole to samo: zawsze jakaś pisemna zgoda, upoważnienie.

Myślałyśmy oczywiście o wyjeździe za granicę, ale uznałyśmy, że spróbujemy tutaj – gdzie nasza rodzina, przyjaciele i gdzie jesteśmy u siebie.

Cały tekst Marty Konarzewskiej o Marcie, Ewelinie i Madzi Marcinkowskich – do przeczytania w „Replice” nr 46

spistresci

V Festiwal Tęczowych Rodzin

baner_kph_MyriadCondensed (1)Tęczowe rodziny w Trójmieście!
W weekend 11-13 października odbędzie się w Gdańsku i Sopocie V Festiwal Tęczowych Rodzin.
Tęczowe rodziny to rodziny tworzone przez osoby nieheteroseksualne i transpłciowe. Szacunkowe
dane mówią, że 50 tys. dzieci w Polsce jest wychowywanych przez dwie mamy lub dwóch ojców.
Niestety, najczęściej rodziny te żyją ukryciu, bo boją się tego „co ludzie powiedzą” i co ludzie zrobią,
jak się o nich dowiedzą.
Festiwal ma być takim miejscem, gdzie rodziny nietradycyjne będą mogły spotkać się z tradycyjnymi –
poznać się, obejrzeć film, podyskutować i pobawić się razem z dziećmi na tęczowym pikniku. Dlatego
na Festiwal zapraszamy wszystkie rodziny: tęczowe, patchworkowe, z wyboru i te tradycyjne.
Najważniejsze wydarzenia Festiwalu to: debata „Jak żyć? Tęczowe rodziny w Polsce” z udziałem m.in.
posła Roberta Biedronia, debata „Ala ma kota i dwie mamy – dzieci gejów i lesbijek w polskiej
szkole” z udziałem m.in. prof. Ewy Graczyk oraz piknik rodzinny z zabawami dla dzieci i czytaniem
tęczowych bajek. Oprócz tego odbędą się pokazy filmów i warsztaty.
Festiwal jest organizowany przez trójmiejskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób LGBT Tolerado oraz
Kampanię Przeciw Homofobii i Świetlicę Krytyki Politycznej w Trójmieście.

Przejdź do strona internetowej festiwalu>>>

Szczegółowy program Festiwalu:

Piątek, 11.10.2013
19.00 KinoPort: Kino Zaangażowane: Wszystko w porządku (The Kids Are All Rght) – pokaz filmu oraz dyskusja z
publicznością
Sobota, 12.10.2013
9.00 – 15.00 Krytyka Polityczna: Komunikacja w związku – warsztaty
12.00 – 15.00 siedziba Tolerado: Żyć w zgodzie ze sobą – warsztaty
15.30 – 16.30 Krytyka Polityczna: Right 2 love – pokaz filmu dokumentalnego o dzieciach wychowywanych w rodzinach tworzonych przez osoby nieheteroseksualne
17.00 – 19.00 Krytyka Polityczna: Jak żyć? Tęczowe rodziny w Polsce – debata z udziałem m.in. posła Ruchu Palikota Roberta Biedronia oraz prawnika Jakuba Pawliczaka
Niedziela, 13.10.2013
9.00-12.00 Atelier Sopot: Istota związku dla wszystkich i różnych związków – warsztaty
12.00- 15.00 Atelier Sopot: Tęczowy piknik rodzinny, m.in. premiera bajki Izabeli Morskiej „Rodzina Kocia”,
warsztat Dr Clowna, zdjęcia z tęczowym lwem oraz czytanie tęczowych bajek dla dzieci
15.30 -17.00 Zatoka Sztuki: Ala ma kota i dwie mamy – dzieci gejów i lesbijek w polskiej szkole – debata z
udziałem prof. Ewy Graczyk (Uniwersytet Gdański), dr Katarzyny Bojarskiej (Poradnia Zdrowia
Psychoseksualnego „BezTabu”) oraz Tamary Uliasz (Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób LGBT „Akceptacja”)

patronat