Maria Szyszkowska: Niezdrowa chęć spokoju

Szyszkowska

Profesor Maria Szyszkowska, autorka pierwszego projektu ustawy o związkach partnerskich przygotowanego w 2003 r., wspomina perypetie prac projektem w parlamencie:

„Gdy przegłosowany przez Senat RP projekt czekał na pierwsze czytanie w Sejmie, umarł Jan Paweł II. Wtedy grupa senatorów, nie tylko prawicowych, ale i z SLD, skierowała do marszałka Senatu Longina Pastusiaka projekt uchwały wzywający do wycofania mojego projektu z Sejmu. Napisali m.in., że „homoseksualiści nie są w Polsce ograniczani w swych życiowych wyborach”, a także, że „po odejściu Jana Pawła II padło wiele słów o tym, że powinniśmy uczcić Jego pamięć nie nowymi pomnikami i nazwami ulic, ale konkretnymi czynami”. Miał to być pośmiertny prezent dla papieża w postaci zaniechania prac nad związkami partnerskimi – które zresztą i tak nastąpiło.”

„Znam pary homoseksualne, które w bliskich kontaktach ze mną udają, że nie są parami. Dwie z nich odsunęły się ode mnie w okresie moich starań o przeprowadzenie ustawy. To jest dla mnie szok! Niezdrowa jest chęć życia w spokoju za wszelką cenę”

[foto: Agata Kubis]

Cały wywiad Marty Konarzewskiej „Niezdrowa chęć spokoju” do przeczytania w 42. numerze „Repliki”

spistresci

replika_button__FB

Komentarze