Katarzyna Ryrych – „Hodowla”

Wyd. Adamada 2020

Tymon, narrator „Hodowli”, decyduje się powrócić do rodzinnego miasteczka. Nie wspomina go dobrze, to miejsce smutne, niedające perspektyw, nietolerujące łamania zasad i schematów. Szczególną niechęcią Tymon darzy swoją dawną szkołę zwaną Zakładem. Jego wychowawczyni, Królowa Matka, potrafiła psychicznie łamać niepokornych uczniów. Poniekąd jedną z jej ofiar stał się Maciek, wrażliwy, inteligentny i zbuntowany chłopak, gej, który nie wpisywał się w schematy, płynął pod prąd, miał opinię ptaka-albinosa. To właśnie ze względu na niego Tymon wraca. Znał sekret Maćka, jeszcze zanim poznali go inni uczniowie. Widział, jak Maciek doznaje wykluczenia, a potem spotyka się z nienawiścią, która doprowadziła do tragedii. Po latach Tymon trafi a do chłopaka, nazwanego „antagonistą” – tego, który dręczył Maćka. „Hodowla” to przejmująca powieść o homofobii, o konfrontacji z Innym. Katarzyna Ryrych wiarygodnie ukazała problemy dojrzewania, gdy bardzo nie chce się odstawać od rówieśników, a potrzeba akceptacji otoczenia jest tak silna, że można zaprzeć się samego siebie. Jeśli zostaje się „albinosem”, jak Maciek, płaci się wysoką cenę. Bohaterowie „Hodowli” są samotni, zagubieni i uwięzieni we własnych lękach. Bardzo aktualna powieść. Choć przeznaczona dla młodzieży, poruszy też niejednego dorosłego. (Michał Paweł Urbaniak)

Tekst z nr 89 / 1-2 2021.

Digitalizacja archiwum Replikidzięki wsparciu finansowemu Procter & Gamble.