Jacek Dehnel o outingu

RĄBANIE SZAFY

Na świecie w środowisku LGBT spór, czy dokonywać outingu, toczy się od dawna, ale coraz powszechniejsze jest przekonanie, że jest to w określonych warunkach dozwolone – pisze specjalnie dla „Repliki” JACEK DEHNEL

Rysunek: Wojtek Domagalski


I.

Wszystko zaczęło się w  maju ubiegłego roku, kiedy „Gazeta Wyborcza” wyoutowała kandydata na komisarza Sądu Najwyższego, Kamila Zaradkiewicza. W tekście¹, w którym ujawniała różne bulwersujące szczegóły z jego życia, opisano między innymi, jak swego czasu zjawił się przed bramą Trybunału Konstytucyjnego w środku nocy w papciach i piżamie – i dodano, że „dziwne zachowanie Zaradkiewicza wynikało z załamania po kłótni z partnerem”. Tylko tyle, nic więcej.

Ostrzej było w  sierpniu, kiedy Michał Kowalówka zatwittował, że „po wstrętnych atakach” ziobrystowskiego posła Jana Kanthaka na społeczność LGBT postanowił ujawnić, że „przed laty w 2011 r. w krakowskim klubie Kitsch Janek – wtedy mi nieznany – wielokrotnie i obcesowo nagabywał mnie swoją ofertą seksu oralnego”. Kanthak, który wsławił się swoimi opowieściami ze zwiedzania gejowskiej dzielnicy San Francisco, gdzie rzekomo widział gejowskie sklepy mięsne (spuśćmy nawet nie zasłonę, ale szafę miłosierdzia na tę wypowiedź), określił to jako „wulgarne brednie” i oświadczył, że poda Kowalówkę do sądu. Fraza „podejmę stanowcze kroki prawne” w Polsce oznacza przeważnie, że do niczego nie dojdzie, ale tym razem groźba została spełniona: pół roku później, w  lutym 2021 roku, sprawa faktycznie do sądu trafi ła. Kowalówka twierdzi, że ma jeszcze kilka asów w rękawie, proces z pewnością będzie zajmujący.

Dokonaj zakupu prenumeraty, mecenatu lub pojedynczego numeru, aby przeczytać cały artykuł.

Foto: Facebook

Jacek Dehnel (1980) – pisarz, poeta, publicysta, laureat Paszportu „Polityki”, pięciokrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Nike. Autor m.in. prozy „Lala”, „Balzakiana”, „Saturn”, „Matka Makryna”, czy najnowszej „Ale z naszymi umarłymi” (2019), w której głównymi bohaterami jest para gejów. Jego mężem jest tłumacz Piotr Tarczyński. Razem, pod pseudonimem Maryla Szymiczkowa, tworzą serię powieści kryminalnych rozgrywających się w Krakowie ponad 100 lat temu. Ich bohaterką jest samozwańcza detektywka Zofia Szczupaczyńska, najnowszy tom „Złoty róg” ukazał się w 2020 r.