Michelle Conway McClain (z Missouri w USA) , mama niejakiego Zacha zauważyła, że syn zmienił status na Facebooku i się wyoutował. Tego dnia nie miała czasu z nim pogadać, więc na drzwiach jego pokoju przykleiła mu kartkę: “Zach, zaskoczył mnie Twój post na Facebooku, w którym się outujesz. Chcę, żebyś wiedział, że kocham cię bezwarunkowo. Świadczą o tym nie tylko te słowa, ale i moje czyny.
Nie znam odważniejszej osoby od Ciebie. Zawsze będę po Twojej stronie. Twoja orientacja seksualna Cię nie definiuje. Jesteś tym samym chłopakiem, którego kocham na zawsze.
Jedyne co mnie martwi, to te puste kubki i butelki w Twoim pokoju. Wyrzuć je, zanim wprowadzą się do nich mrówki” – Mama
Jedna z najbardziej znanych koszykarek Brittney Griner wyoutowała się podczas jednego z wywiadów. To zdarzenie miało być przełomowe w świecie sportu, w którym homoseksualizm wciąż jest tabu.
Jednak według „New York Times” zostało zlekceważone przez media. Jak to możliwe? Jim Buzinski – założyciel strony internetowej outsports.com poświęconej homoseksualnym sportowcom jako przyczynę braku zainteresowania mediów podaje płeć Griner: „To kobieta. Wyobrażacie sobie, żeby mężczyzna powiedział coś takiego? Obecnie większość mediów oraz osób związanych profesjonalnie ze sportem nie potrafi sobie wyobrazić sytuacji, w której doszłoby do „wyjścia z szafy” aktywnego zawodowo sportowca mężczyzny i nie spotkałoby się to z zainteresowaniem mediów?” Jeśli chodzi o kobiety, takie przypadki miały już miejsce. Przykładami mogą być chociażby Martina Navratilova (legenda tenisa ziemnego), Sheryl Swoopes (koszykarka) czy Megan Rapinoe (futbolistka), które po publicznym ujawnieniu się nadal brały czynny udział w sporcie. Jednak do żadnej z tych deklaracji nie przywiązano szczególnej wagi, zwłaszcza w porównaniu do coming outów męskich przedstawicieli świata sportu.
Według wielu liderów ugrupowań walczących o prawa LGBT reakcja na ujawnienie się Griner (a raczej brak reakcji) jest wynikiem marginalizowania przez opinię publiczną i media społeczności lesbijskiej. Środowiska LGBT podkreślają, że jest to niezmienny i niepokojący trend: „Dużo uwagi poświęcamy temu, jak ważna dla środowisk LGBT jest walka z seksizmem, który w dużej mierze przyczynia się przecież do homofobii” przekonuje Anna Aagenes – prezeska GO! Athletes – organizacji zrzeszającej sportowców należących do mniejszości seksualnych. „To nieco zniechęcające, że wśród sportowców jest tak wiele wspaniałych kobiet, które mogłyby posłużyć za wzór dla innych lesbijek, a media tymczasem skupiają się na oczekiwaniu na męski coming out” – dodaje.
Powody podane przez Aagenes mogą nie być jedyną przyczyną braku zainteresowania opinii publicznej deklaracją Griner. „Dużą rolę odgrywają stereotypy. Najlepsze sportsmenki były, są i będą podejrzewane o homoseksualizm. To dlatego świat nie zwrócił uwagi na wyznanie Griner” powiedziała trenerka koszykówki w Portland State Sherri Murrell (również zdeklarowana lesbijka).
„Takie stereotypy, dotyczące kobiet zajmujących się sportem, są szkodliwe na wielu różnych poziomach” – powiedział Patrick Burke, założyciel grupy wsparcia dla sportowców LGBT o nazwie You Can Play. Podczas gdy wielu sportowców na przykład z ligi futbolu NFL (w tym Chris Kluwe czy Brendon Ayanbadejo) wyraziło swoje poparcie dla mniejszości seksualnych, wśród heteroseksualnych sportsmenek trudno jest znaleźć podobne aktywistki. „Obecnie w świecie sportu funkcjonują dwa stereotypy: żaden mężczyzna nie jest gejem i każda kobieta jest lesbijką. Odnosimy nieprawdopodobne sukcesy jeśli chodzi o przekonywanie sportowców, aby wspierali mniejszości seksualne. Jednak jeśli chodzi o kobiety jest to niemal niemożliwe, bo większość z nich przez całą swoją karierę próbowała udowodnić, że nie jest lesbijką” – tłumaczy Burke.
Mężczyźni faktycznie wyrażają swoje poparcie chętniej niż kobiety, bez obaw o zaklasyfikowanie ich jako gejów. Kluwe, zawodnik Minnesota Vikings, również przychyla się do tego wniosku: „- Myślę, że to jasne istnienie takie odwróconego stereotypu. Jeśli chce się z tym walczyć, to trzeba walczyć z seksizmem samym w sobie”. Dodał także, że nie jest zaskoczony brakiem reakcji mediów na coming out Griner i faktem, że nie wpłynął on w żaden sposób na świat męskiego sportu.
“Dzięki tobie zrezygnowałem z samobójstwa” – napisało do mnie kilku nieznajomych nastolatków i to jest największa wartość mojego publicznego coming outu” – powiedział Jacob Rudolph (na zdj.). Jacob, 18-latek z New Jersey (USA) wyoutował się, gdy odbierał nagrodę zdobytą w szkolnym konkursie aktorskim. “Mam doświadczenie w graniu, bo do tej pory grałem przed wami heteryka, czyli kogoś, kim nie jestem. Jestem nastolatkiem LGBT” – powiedział i dostał owację na stojąco. Film z jego przemowy obejrzały na youtube tysiące, wśród nich ci, którzy właśnie rozważali samobójstwo.
Jacob wykorzystał swoje 5 minut – kilka dni temu wygłosił rewelacyjną przemowę przed stanowym Senatem New Jersey zachęcając posłów do przegłosowania zakazu “terapii reparatywnej”, czyli “leczenia” homoseksualizmu. Udało się – ustawa została przegłosowana!
Jacob może być inspiracją dla tych, którzy uważają, że jeden człowiek nie może sam nic zdziałać. Może.
P.S. Jacob powiedział, że jest bi, ale woli stosować ogólniejszy termin: LGBT, by podkreślić przynależność do grupy, która nie ma pełni praw.
Obejrzyj film z przemowy Jacoba w Senacie New Jersey:
A tu nagrany amatorsko film z jego szkolnego coming outu
“Jako gej i jako dziennikarz zdaję sobie sprawę w sposób szczególny, jak ważne jest, by o losach osób LGBT mówić głośno. Wszyscy pewnie macie świadomość, jak wiele naszych historii zginęło w mrokach dziejów, przemilczanych, zapomnianych. Nigdy nie spisanych, nigdy nie opowiedzianych. Chcę to nadrobić i również z tego powodu jestem niesamowicie wdzięczny Bogu, że uczynił mnie gejem. To wielkie błogosławieństwo” – powiedział dziennikarz CNN Anderson Cooper, odbierając w sobotę nagrodę im. Vito Russo od GLAAD, amerykańskiej organizacji LGBT monitorującej media. Anderson wyoutował się publicznie w zeszłym roku.
Nagrodę wręczyła mu Madonna, która również zabrała głos: “Żyjemy w absurdalnym świecie. Co rusz dowiadujemy się o homoseksualnych nastolatkach, którzy popełnili samobójstwo, bo byli szykanowani przez rówieśników. Do afgańskiej dziewczynki strzela się za to, że ma czelność chodzić do szkoły. Irańskiego geja wiesza się za to, że zakochał się w mężczyźnie. A Pussy Riot dostają 3 lata łagru. Nie akceptuję takiego świata. Takiemu światu jest potrzebna rewolucja. Z takimi ludźmi, jak Anderson Cooper, ta rewolucja jest możliwa” – mówiła Madonna, która na uroczystość przyszła w stroju… skauta. Gwiazda wyraziła w ten sposób swój protest przeciwko temu, że największa amerykańska organizacja skautowska wciąż hołduje zasadzie zakazu wstępu dla gejów.
Aby zapewnić sprawne funkcjonowanie tego portalu oraz marketing, umieszczamy na komputerze użytkownika (bądź innym urządzeniu) małe pliki – tzw. cookies („ciasteczka”).